Odpowiedź na interpelację w sprawie opóźnień w mianowaniu do służby cywilnej osób, które przeszły odpowiednie postępowanie kwalifikacyjne
Z upoważnienia prezesa Rady Ministrów przedstawiam odpowiedź na interpelację pana posła Marka Dyducha skierowaną do pana premiera Jerzego Buzka w sprawie opóźnień w mianowaniu do służby cywilnej osób, które przeszły odpowiednie postępowanie kwalifikacyjne, przesłaną przy piśmie z dnia 11 grudnia 1998 r. SPS-0202-1195/98, otrzymanym w dniu 14 grudnia 1998 r. W odniesieniu do osób, które przeszły pomyślnie postępowanie kwalifikacyjne, nie można mówić o ˝opóźnieniu w mianowaniu˝ czy ˝zwłoce˝. W ustawie o służbie cywilnej z dnia 5 lipca 1996 r. (DzU nr 89, poz. 402 z późn. zm.) ustawodawca odróżnił wydanie opinii o pozytywnym przebiegu postępowania kwalifikacyjnego od aktu nawiązania stosunku mianowania do służby cywilnej, warunkując je wzajemnie jedynie w ten sposób, że bez pomyślnego przejścia postępowania kwalifikacyjnego nie można uzyskać mianowania do określonej kategorii urzędniczej w służbie cywilnej. Natomiast samo pomyślne przejście postępowania kwalifikacyjnego nie tworzy po stronie osoby, która przeszła postępowanie, żadnego roszczenia. Organem właściwym do mianowania jest szef służby cywilnej, do zadań którego, zgodnie z art. 24 ust. 1 ww. ustawy, ˝należy realizacja polityki państwa wobec służby cywilnej...˝. Do zakresu kompetencji szefa służby cywilnej należy także podejmowanie decyzji dotyczących mianowań do kategorii urzędniczych. Jednakże wystąpienie dyrektora generalnego ministerstwa lub urzędu ze stosownym wnioskiem w sprawie nawiązania stosunku pracy z osobą, która przeszła pomyślnie postępowanie kwalifikacyjne, w żadnym wypadku nie obliguje szefa służby cywilnej do dokonania mianowania do służby cywilnej. Nie można więc mówić o ˝zwłoce w mianowaniu˝ urzędników, tak jak też nie ma żadnych ˝przyczyn˝ owej zwłoki. Niedokonywanie przez szefa służby cywilnej nowych mianowań do kategorii urzędniczych w służbie cywilnej podyktowane zostało decyzją rządu niezmieniania zastanego w służbie cywilnej po wyborach status quo przed rozważeniem przez parlament projektu nowej ustawy o służbie cywilnej, której uregulowania zapewnią przestrzeganie zasad konstytucyjnych i nie dopuszczą do powstania szkodliwych dla służby cywilnej i oburzających opinię publiczną sytuacji, jakie miały miejsce we wrześniu i listopadzie 1997 r. Jednocześnie pragnę przypomnieć, że przy prowadzeniu postępowania kwalifikacyjnego zostały w rażący sposób naruszone przepisy ustawy o służbie cywilnej. Rażące naruszenie przepisów polegało na: zaniedbaniu obowiązku sprawdzania kwalifikacji językowych kandydatów, zarówno w formie egzaminu, jak i weryfikacji przedkładanych zaświadczeń i dyplomów, co stanowiło naruszenie art. 30 pkt 1 ustawy - doprowadziło to do zakwalifikowania osób, które wymaganej znajomości języka nie posiadały; całkowitym pominięciu wymogu art. 4 pkt 5, czyli oceny ˝nieskazitelności charakteru˝ kandydatów; poddawaniu postępowaniu kwalifikacyjnemu samych członków Komisji Kwalifikacyjnej, co podaje w wątpliwość ˝nieskazitelność˝charakteru mającą cechować urzędników służby cywilnej. W odpowiedzi na pytanie drugie informuję, że ˝w wyniku odpraw pieniężnych dla urzędników nominowanych w 1997 i 1998 r. na różne stanowiska administracyjne w ministerstwach i urzędach wojewódzkich, którzy nie spełniali warunków wg ustawy o służbie cywilnej˝ budżet państwa nie poniesie żadnych kosztów. W roku 1997 i 1998 nie zatrudniono na stanowiskach przewidzianych dla urzędników służby cywilnej żadnej osoby, która nie byłaby urzędnikiem służby cywilnej. Wyjątek - zgodnie z art. 93 ustawy o służbie cywilnej - stanowią osoby, którym na czas określony powierzono stanowiska dyrektorów generalnych ministerstw i urzędów. Osoby te spełniały wszystkie wymogi stawiane przez ustawę kandydatom obejmującym te stanowiska, z wyjątkiem - co dopuszcza ustawa - wymogu posiadania mianowania do kategorii urzędniczej A służby cywilnej. W grupie wspomnianych osób znajdują się m.in. dyrektorzy likwidowanych urzędów wojewódzkich nie będący urzędnikami służby cywilnej, którzy nie otrzymają jednak żadnych odpraw, ponieważ umowy o pracę na czas określony, na podstawie których ich zatrudniono, wygasają w dniu 31 grudnia 1998 r. Odpowiadając na pytanie trzecie, pragnę stwierdzić, że ˝zachwianie˝ w procesie tworzenia służby cywilnej nastąpiło w latach 1996-1997 i zostało spowodowane najpierw opóźnieniami we wdrażaniu ustawy o służbie cywilnej, a następnie politycznymi motywami przyspieszania postępowania kwalifikacyjnego w okresie przedwyborczym. Krytyczny stan, w jakim rząd pana premiera Jerzego Buzka zastał po wyborach służbę cywilną, wymagał z jednej strony umiarkowania i rozwagi, z drugiej ogromnego wysiłku nakierowanego na uzdrowienie tej sytuacji. Efektem podjętych w tym zakresie działań jest stabilizacja sytuacji służby cywilnej oraz uchwalenie przez Sejm w dniu 18 grudnia 1998 r. nowej ustawy o służbie cywilnej dającej solidne podstawy jej tworzenia i rozwoju w zgodzie z Konstytucją RP. Nowa ustawa zapewni, że proces tworzenia, jak i działania służby cywilnej będzie opierać się na zasadach fachowości, rzetelności i bezstronności oraz neutralności politycznej. Sekretarz stanu Zbigniew Derdziuk Warszawa, dnia 31 grudnia 1998 r.
- Interpelacja w sprawie bezpieczeństwa zdrowotnego i poprawy efektywności systemu ochrony zdrowia
- Interpelacja w sprawie rodzin zastępczych - ponowna
- Interpelacja w sprawie braku niektórych rozporządzeń wykonawczych do ustaw ubezpieczeniowych
- Interpelacja w sprawie środków pieniężnych przeznaczonych na zakup gimbusów
- Interpelacja w sprawie środków na odbudowę zniszczonych przez powódź obiektów ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu