Odpowiedź na interpelację w sprawie publicznie sformułowanych zarzutów sędziów Sądu Rejonowego w Toruniu wobec Urzędu Ochrony Państwa
Informacje dziennika ˝Rzeczpospolita˝ z dnia 22 listopada 2000 r., na które powołuje się pan poseł Lewandowski w związku z krytycznymi opiniami niektórych sędziów, a dotyczące powiązań osób ze świata przestępczego z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości w Toruniu, nie są zasadniczo niczym nowym. Większość tych spraw była przedmiotem publikacji prasowych na przestrzeni ostatnich kilku lat, czego przykładem mogą być następujące artykuły: ˝Historia wielkości i upadku Edwarda Ś.˝, (˝Nowości˝ 16.04.1993), ˝Cios w układy?˝ (˝Nowości˝ 12.08.1994), ˝Czas anonimów˝ (˝Nowości˝ 16.08.1994), ˝Lektury toruńskie˝ (˝Nowości˝ 26.08. 1994), ˝Piętnastu notabli˝ (˝Gazeta Wyborcza˝ 20.08. 1994), ˝Pajęczyna Edwarda Ś.˝ (˝Gazeta Pomorska˝ 7.05.1998). Jedyne dwa nowe elementy w przedmiotowej kwestii, o których nie pisały wcześniej media, a jakie pojawiły się w artykule ˝Rzeczpospolitej˝, to potwierdzenie przez jednego z sędziów znajomości z przedstawicielami toruńskiego świata przestępczego oraz fakt nabycia przez niego, w niejasnych okolicznościach i po okazyjnej cenie, luksusowego samochodu. W tym kontekście na podkreślenie zasługuje fakt, iż minister sprawiedliwości wystąpił do Sądu Dyscyplinarnego z wnioskiem o wszczęcie postępowania wobec sędziego. Jednocześnie domniemane powiązania sędziego ze światem przestępczym są również przedmiotem czynności sprawdzających realizowanych przez gdańską prokuraturę okręgową. Zarzut wyrażony w cytowanym w interpelacji oświadczeniu sędziów Sądu Rejonowego w Toruniu, z którymi najwyraźniej pan poseł Lewandowski identyfikuje się, sprowadza się do sugestii, iż publikacja w ˝Rzeczpospolitej˝ jest wynikiem spisku tego dziennika czy też jego dziennikarzy ze służbami specjalnymi. Nie jest on jednak poparty żadnymi dowodami, a jedynie spekulacjami, stanowiąc bezpodstawny i krzywdzący atak na zasadę wolności słowa. Media czy też dziennikarze, którzy w sposób rzetelny i dla dobra interesu społecznego przyczyniają się do uzdrowienia sytuacji społecznej, zasługują tylko na pochwały. Natomiast jedynym stwierdzonym przykładem braku rzetelności dziennikarskiej w tej konkretnej sprawie jest działalność dziennikarza ośrodka telewizji publicznej w Bydgoszczy, którego materiał filmowy wyemitowany w ogólnopolskim paśmie telewizji publicznej w sierpniu br. został przygotowany ˝na zamówienie˝ jego głównego bohatera. Po ujawnieniu tego faktu dziennikarz został zawieszony w obowiązkach. Mając na uwadze całokształt powyższych okoliczności, stwierdzam, iż w przedmiotowej sprawie nic nie wskazuje na to, żeby równowaga władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej została naruszona lub żeby istniało niebezpieczeństwo jej naruszenia. Z poważaniem Minister Janusz Pałubicki Warszawa, dnia 20 grudnia 2000 r.
- Interpelacja w sprawie utworzenia Akademii Techniczno-Humanistycznej w Suwałkach
- Interpelacja w sprawie problemów polskiego rybołówstwa po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej
- Interpelacja w sprawie dostępu do informacji publicznych
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania stołówek szkolnych na przykładzie gminy Oświęcim
- Odpowiedź na interpelację w sprawie propozycji zastąpienia stypendiów socjalnych kredytami dla studentów