Odpowiedź na interpelację w sprawie prognozowanego napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski
W odpowiedzi na interpelację w sprawie szacowanej wielkości napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski w najbliższych latach wyjaśniam, co następuje: I. Według danych NBP*), przedstawiających stan na koniec każdego roku (publikowanych zwykle z kilkumiesięcznym opóźnieniem, wyliczanych w oparciu o dokonane transakcje), wartość napływających do Polski bezpośrednich inwestycji zagranicznych w 1998 r. wyniosła 6365 mln USD. Z uwagi na okres napływania danych oraz przeprowadzania analiz raportów otrzymywanych z przedsiębiorstw za rok 1999 NBP dysponuje jedynie wstępnymi danymi opartymi na bilansie płatniczym. Według tych danych w 1999 r. napłynęło do Polski 6757 mln USD. Oznacza to pewien wzrost napływu BIZ do naszego kraju. Skumulowaną wielkość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce na koniec 1999 r. szacuje się na 29,2 mld USD. Publikowane informacje na temat BIZ przez PAIZ oparte są na ankietach przeprowadzanych corocznie wśród inwestorów. Dane te są zwykle znacznie wyższe od publikowanych przez NBP. Wynika to z przyjmowania przez PAIZ deklarowanych przez inwestorów sum przeznaczanych na inwestycje jako sum rzeczywiście zainwestowanych. I tak np. agencja podaje, że w 1998 r. napłynęło do Polski ok. 10,1 mld USD w postaci BIZ, zaś w 1999 r. ok. 8,2 mld USD. Według tych danych w ostatnim roku nastąpił spadek napływu inwestycji zagranicznych do naszego kraju. Łączna wartość BIZ na koniec 1999 r. wyniosła 38,9 mld USD. Szczegółowe dane za lata 1994-1999 przedstawia tabela (w mld USD). 1994 r. 1995 r. 1996 r. 1997 r. 1998 r. 1999 r. NBP napływ BIZ 1,8 3,7 4,5 4,9 6,4 6,8 dynamika wzrostu napływu BIZ 109 195 122 109 130 106 skumulowana wartość BIZ 3,8 7,8 11,5 14,6 22,5 29,2 PAIZ napływ BIZ 1,5 2,5 7,2 6,6 10,1 8,2 dynamika wzrostu napływu BIZ 94 167 288 92 153 81 skumulowana wartość BIZ 4,3*) 6,8*) 14,0*) 20,6*) 30,7**) 38,9**) *) Inwestycje powyżej 1 mln USD; **) Inwestycje ogółem. W ocenie Rządowego Centrum Studiów Strategicznych wielkości dotyczące inwestycji zagranicznych publikowane przez NBP i GUS wydają się bardziej zbliżone do rzeczywiście zainwestowanego kapitału w Polsce, niż przedstawiane przez PAIZ. Również do przeprowadzanych przez różne instytucje badawcze i ośrodki naukowe badań nad inwestycjami zagranicznymi, jak i dla celów informacyjnych najczęściej wykorzystuje się dane przedstawione przez NBP i GUS. Dane PAIZ podawane są jedynie informacyjnie z wyjaśnieniem różnic metodologicznych obliczania BIZ. II. Oceniając napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski, można stwierdzić, że w dużej mierze zależy on od sytuacji makroekonomicznej naszego kraju, stopnia zbieżności uregulowań prawnych ze standardami międzynarodowymi, wielkości rynku krajowego, a także od stopnia rozwoju infrastruktury niezbędnej dla prowadzenia działalności gospodarczej. Dla inwestorów ważne są również kwalifikacje siły roboczej i koszty pracy oraz możliwość transferu zysków. W początkowym okresie transformacji zainteresowanie Polską ze strony inwestorów zagranicznych było stosunkowo niewielkie w porównaniu z innymi krajami EŚW. Wiązało się to przede wszystkim z brakiem zaufania do funkcjonowania mechanizmów rynkowych w Polsce. Wzrost zainteresowania lokowaniem kapitału w Polsce odczuwalny był po 1992 r. W gospodarce zaczęły się pojawiać pierwsze efekty rozpoczętych reform, przejawiające się w spadającej inflacji oraz poprawie pozostałych wskaźników makroekonomicznych. Szczególnie wysoka dynamika napływu BIZ do Polski miała miejsce po 1994 r., kiedy to weszły w życie postanowienia układu o stowarzyszeniu Polski ze Wspólnotami Europejskimi oraz decyzje o restrukturyzacji polskiego zadłużenia. Skokowy wzrost napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych odnotowano w 1995 r. W ciągu następnych trzech lat (1996-1998) Polska przyjmowała według danych NBP średnio po ok. 5 mld USD BIZ rocznie, stając się tym samym głównym biorcą bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Europie Środkowowschodniej, zarówno pod względem napływu inwestycji w skali roku, jak i ich skumulowanej wartości. Rok 1999 na świecie to przede wszystkim zwiększony napływ BIZ do krajów rozwiniętych, co spowodowane było w dużej mierze nieufnością inwestorów do tzw. rynków wschodzących, wynikającą z ostatnich zawirowań na rynkach finansowych krajów azjatyckich, rynku rosyjskim, jak również brazylijskim. Napływ BIZ do krajów EŚW, podobnie jak w roku wcześniejszym, charakteryzował się więc relatywnie niską dynamiką, tj. 105% roku poprzedniego. Największymi biorcami BIZ w tej grupie krajów były: Polska (36% całości BIZ napływających do EŚW), Czechy (17%) i Rosja (14%). Można więc stwierdzić, że dla napływu kapitału zagranicznego, poza czynnikami wewnętrznymi, związanymi z sytuacją makroekonomiczną kraju oraz warunkami inwestowania, bardzo istotne są uwarunkowania zewnętrzne, na które składa się ogólna sytuacja na rynkach finansowych, stopień powiązań rynku krajowego z rynkami regionalnymi oraz stopień zintegrowania z krajami stabilnych ugrupowań gospodarczych (np. OECD, UE). Nie bez znaczenia dla napływu kapitału zagranicznego do Polski w ostatnim okresie miało więc przystąpienie naszego kraju do OECD oraz perspektywa członkostwa w Unii Europejskiej, w tym podjęte negocjacje. Zwiększyło to bezpieczeństwo inwestowania w naszym kraju, co jest istotne zwłaszcza dla kapitału długoterminowego. Było również przeciwwagą dla negatywnego czynnika zewnętrznego, jakim było w ostatnim roku obniżone zaufanie do tzw. rynków wschodzących. Rządowe Centrum Studiów Strategicznych stoi na stanowisku, że inwestycje zagraniczne stanowią dziś istotny element polskiej gospodarki, którego znaczenie ciągle rośnie. Przy braku wystarczającej ilości kapitału własnego gospodarka naszego kraju nie pokona zapóźnienia cywilizacyjnego bez wykorzystania obcego kapitału do finansowania rozwoju. Wykorzystanie kapitału zagranicznego jest zjawiskiem właściwym wielu krajom i regionom dokonującym szybkiej przebudowy gospodarki i transformacji. Zainteresowanie inwestorów zagranicznych wzbudzają przede wszystkim te kraje, które mogą wykazać się konsekwencją i postępem we wdrażaniu reform gospodarczych, stabilizacją makroekonomiczną oraz pomyślnymi perspektywami rozwoju. W przypadku Polski zainteresowanie to zwiększa dodatkowo nasze członkostwo w NATO, a przede wszystkim perspektywa wejścia do Unii Europejskiej. Kapitał zagraniczny jest jednak uzupełniającym źródłem finansowania rozwoju kraju, umożliwiającym przyspieszenie procesów restrukturyzacyjnych, ale nie zastąpi oszczędności i inwestycji wewnętrznych jako źródła podstawowego. III. W okresie najbliższych lat czynnikami sprzyjającymi napływowi bezpośrednich inwestycji zagranicznych będą: postępująca liberalizacja zasad przepływu kapitału, utrzymująca się wysoka dynamika wzrostu gospodarczego, niższy niż w Europie Zachodniej koszt siły roboczej, jak również stosunkowo duży rynek wewnętrzny oraz bliskość rynków wschodnich. Oczekuje się, że istotnym czynnikiem wzrostu napływu inwestycji zagranicznych w latach 2000-2001 będzie także, tak jak to miało miejsce w 1999 r., prywatyzacja sektora państwowego, przewidziana rządowym programem prywatyzacji do 2001 r. (˝Kierunki prywatyzacji do 2001 r.˝). Ocenia się, że w 2000 r. napływ BIZ z tytułu prywatyzacji może sięgnąć 5 mld USD. Wraz z wyczerpaniem się najbardziej atrakcyjnych możliwości prywatyzacyjnych należy spodziewać się zmniejszenia strumienia BIZ. Jednocześnie działać będzie pozytywny impuls związany z akcesją Polski do Unii Europejskiej. Niekorzystnie natomiast oddziaływać będzie, celowe skądinąd, utrzymanie ograniczeń w nabywaniu ziemi i nieruchomości przez cudzoziemców. Zwiększenia strumienia BIZ można oczekiwać zwłaszcza w okresie przedakcesyjnym i w pierwszych latach po wejściu do UE, po czym napływ ten lekko osłabnie. Przewiduje się, że w okresie najbliższych 10 lat średni roczny napływ BIZ do Polski może kształtować się w granicach 6-8 mld USD (wg metodologii NBP), choć najprawdopodobniej nie będzie on równomierny. W świetle doświadczeń innych krajów europejskich przewidywane wielkości napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski wydają się w pełni realne**). Jednocześnie ocenia się, że taka skala napływu BIZ nie powinna stwarzać poważniejszych napięć związanych z ich absorpcją przez gospodarkę. Głównymi źródłami pochodzenia BIZ będą, obok krajów Unii Europejskiej, Stany Zjednoczone i korporacje międzynarodowe. W okresie najbliższych lat należy również oczekiwać, że wraz z wyczerpywaniem się ofert prywatyzacyjnych (lata 2000-2001), następować będzie zwiększenie się udziału inwestycji typu greenfield, które szacuje się, że w 1999 r. sięgnęły 53%, przy blisko 33% udziale prywatyzacji w napływie BIZ do Polski. Dane te pokazują, że już dziś inwestycje typu greenfield przeważają, a po zakończeniu głównego etapu prywatyzacji przedsiębiorstw w Polsce należy przypuszczać, że będą one dominującą formą inwestowania. Wysokim ryzykiem obarczona jest natomiast ocena przypuszczalnej skali napływu BIZ w drugiej i trzeciej dekadzie nadchodzącego stulecia. O skali napływu inwestycji do Polski decydować będzie sytuacja makroekonomiczna, równowaga rozwojowa, aktywność w przyciąganiu inwestorów zagranicznych, jak również pomyślne perspektywy w gospodarce światowej. Postępujący wraz ze wzrostem gospodarczym wzrost płac realnych sprawi, że Polska tracić będzie wynikającą z niskich kosztów pracy przewagę konkurencyjną wobec krajów zachodnioeuropejskich, a ponadto liczyć się musi z narastającą konkurencją rynków o tańszej sile roboczej, w tym zwłaszcza krajów b. ZSRR. Dla utrzymania dużej skali napływu BIZ w długim okresie coraz większe znaczenie mieć będzie rozwój edukacji i nauk. Nastąpi bowiem stopniowe zastępowanie dotychczasowego czynnika taniej i obfitej siły roboczej czynnikiem wysokich kwalifikacji. Przedstawiając powyższe, podzielam zainteresowanie pana posła napływem bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski. Wymienione wyżej uwarunkowania stwarzają szanse na ich dalszy napływ. Jednym z problemów w tym obszarze jest takie ukierunkowanie BIZ, by służyły one unowocześnianiu, restrukturyzacji i rozwojowi gospodarki, jak i wzrostowi eksportu, a nie tylko importowi towarów i usług. Jest to ważne zadanie dla polityki gospodarczej, w tym prywatyzacyjnej, przemysłowej i regionalnej, oraz dla samorządów terytorialnych, aby stosując instrumenty dopuszczalne przez przyjęte przez Polskę zobowiązania międzynarodowe, osiągnąć ten cel. Minister Jerzy Kropiwnicki Warszawa, dnia 28 czerwca 2000 r. *) Badaniem przepływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) w Polsce przede wszystkim zajmują się takie instytucje, jak: Narodowy Bank Polski (NBP), Główny Urząd Statystyczny (GUS) i Państwowa Agencja Inwestycji Zagranicznych (PAIZ). Odmienna jest metodologia stosowana przez poszczególne instytucje przy określaniu zarówno wielkości napływu, jak i skumulowanej wartości BIZ. **) Na przykład średnioroczny napływ BIZ do Hiszpanii po akcesji tego kraju do Unii Europejskiej (w latach 1986-1998) wyniósł według danych UNCTAD 8,4 mld USD (w dolarach bieżących).
- Odpowiedź na interpelację w sprawie przywrócenia zgodności z Prawem wodnym statusu niektórych jezior przepływowych
- Interpelacja w sprawie działalności i warunków pracy strażaków z ochotniczych straży pożarnych
- Interpelacja w sprawie współpracy administracji celnej z samorządem lokalnym na przykładzie porozumienia dyrektora Izby Celnej w Warszawie i burmistrza miasta Warki
- Interpelacja w sprawie skuteczności penalizacji w Polsce
- Interpelacja w sprawie realizacji zadań stawianych przed publicznym szkolnictwem wyższym